Perfumy botaniczne Bi, naturalny Extrait de Parfum Blue Irys, flakon 30 ml

Perfumy botaniczne Bi · Extrait de Parfum

Cena regularna 380,00 zł
Podatki wliczone. Wysyłka obliczana przy finalizacji zamówienia.

bezpłatna wysyłka paczkomatem InPost

Pojemność30 ml

Eksplozja soczystej mandarynki i różowego pieprzu, który jest jak bąbelki różowego szampana. Truskawkowe serce, z dwiema różami i mimozą z tańczącym fioletem, a na dnie ciepły miód z woskiem i maślany sandałowiec. Czuła radość i młodość, ten moment, zanim życie doda goryczy.

Extrait de Parfum, najwyższe stężenie składników zapachowych.

W całości z naturalnych surowców. Bez syntetycznych molekuł zapachowych.

Za co naprawdę płacisz, kupując perfumy?

Powstało tylko 10 sztuk. Jeśli Bi się spodoba i będą składniki, dorobię. Ale nie w setkach. Bi potrzebuje minimum miesiąca maceracji, a składniki są bardzo drogie.

Zapach zabawy, komfortu i niewinności. Bez udawania, bez kredytów, bez prozy życia. Tylko zawrót głowy i czysta radość.

Bi urodziła się kompletna, od razu, bez żadnej poprawki. Do końca nie wiem, jak to się stało, za tymi nutami średnio przepadam. Uwielbia je moja córka i pokochała koleżanka, autorka książek, o pięknej wyobraźni. To w sumie dzięki jej zachwytowi się zdecydowałam, że pójdą w świat.

Nuty zapachowe

Otwiera się czerwoną mandarynką, która eksploduje owocowym zapachem, orzeźwiająca, soczysta, pikantna. Zaraz podaje jej rękę różowy pieprz, słodki, pikantny, owocowy, jak bąbelki różowego szampana.

Potem wchodzi serce. Naturalna truskawka, zapach zabawy, niewinności i komfortu. I dwie róże, bo jedna to za mało. Absolut z róży z liściem, figlarny, z nieprzyzwoicie rozkoszną słodyczą przełamaną zielenią. Obok absolut z dzikiej róży, ze szczyptą goździków i kory cynamonu. Nad tym słodko drzewna mimoza.

Na dnie robi się miękko i na długo. Absolut miodu i wosk pszczeli, słodki, kwiatowy, z akcentem siana, żeby miód był prawdziwy, nie cukierkowy. Osmantus, kwiatowy, brzoskwiniowy, kremowy, z kandyzowanymi owocami, drzewny, skórzany. Bursztynowe labdanum i super premium paczula, słodka, balsamiczna, miętowa. Naturalna wanilia, która otula całość. A na koniec król, sandałowiec, prawdziwy, maślany, z rzemieślniczej partii, rarytas nad rarytasami.

Opinie

Koleżanka o nosie jak wyżeł weimarski i doskonałym guście opisała Bi tak:

„Bee jest ultra kobiecym zapachem, jak piękna dziewczyna po prysznicu. Spodziewałam się miodu, a tam zapach takiej pięknej dziewczyny, plus coś kwiatowego i na samym końcu coś słodkiego, co stało koło miodu".

Joanna Wolff, Instagram.

Są takie perfumy, przy których pierwsze pojawia się uczucie. Przy Bi dla mnie tym uczuciem jest radość. Zabrałam je ze sobą do Grecji i chyba nie mogłam wybrać dla nich lepszego miejsca. W słońcu i ciepłym powietrzu pięknie się otwierały, były lekkie, soczyste, trochę figlarne, a jednocześnie miały w sobie coś ciepłego i tajemniczego. Mandarynka, różowy pieprz, truskawka, róża, miód, sandałowiec… można rozkładać ten zapach na części, ale mnie bardziej interesowało to, co robił jako całość. I jest w nim jeszcze coś, czego właściwie nie potrafię przypisać żadnej konkretnej nucie. Gdzieś pomiędzy owocami, kwiatami i ciepłem pojawia mi się woda. Taka czysta, przejrzysta, chłodna, do której chciałoby się wejść, by wyjść z niej jakby trochę lżejszym, oczyszczonym z negatywności tego świata. Nie wiem, skąd bierze się to skojarzenie, ale wraca do mnie za każdym razem.

Bi robi coś bardzo przyjemnego: sprawia, że czuję się wyjątkowo. Nie przypomina mi niczego, co znam z półek perfumerii. Jest nieoczywisty, momentami wręcz dziwny, ale dziwny w najlepszym znaczeniu tego słowa. Intrygujący. I chyba właśnie to spodobało mi się najbardziej: mam poczucie, że nie pachnę „jak wszyscy". Że mam na sobie coś własnego, trochę osobnego, wymykającego się oczywistym skojarzeniom.

Jest jeszcze coś bardzo ważnego dla mnie. Bi powstały wyłącznie z naturalnych surowców, bez syntetycznych molekuł zapachowych. Zapach mnie nie dusi, nie męczy, nie wywołuje kichania. Mogę po prostu cieszyć się nim przez wiele godzin. W każdym razie dawno nie nosiłam zapachu, który dawałby mi tak wyraźne poczucie, że mam na sobie coś naprawdę wyjątkowego. Jestem pewna, że Bi zostanie ze mną na długo. ❤️

Monika Marin, pisarka.

„Psst, dzisiaj wychodziłam rano do pracy obsmarowana Bi, ach! I sąsiadka wracała ze spaceru ze swoim pieskiem… i uwaga… nagle się zatrzymuje i mówi: Madzia, czym Ty tak pięknie pachniesz?… Noooooo… hehehehe, wieść się zapachowa niesie, hehehehehehe."

Magda, @ciszej_czulej.

Bezpieczeństwo

Wprowadzone do bazy CPNP, z raportem bezpieczeństwa zgodnym z prawem.

Perfumy z 100% zapachu pochodzącego z roślin. Mogą barwić ubrania. Zaleca się test płatkowy przed użyciem. Unikać kontaktu z oczami. Zaprzestać używania w razie podrażnienia skóry.

Skład

Mandarynka super red, pink pepper wild, papuan sandalwood, strawberry, patchouli super premium, beeswax absolut, żywica benzoesowa, wild rose absolut, labdanum, wanilia, osmantus, cedr wirginiński.

Substancje zapachowe podlegające deklaracji: Limonene, Linalool, Geranyl acetate, Citral, Terpineol, Vanillin, Terpinolene, Pinene, Benzyl benzoate, Eugenol, Geraniol, Benzyl alcohol, Citronellol, Beta-Caryophyllene, Linalyl acetate, Pogostemon Cablin Oil, Alpha-Terpinene, Santalol, Juniperus Virginiana Oil, Anise alcohol, Rose Flower Oil/Extract.

Są naturalnie obecne w użytych olejkach eterycznych i absolutach.

Jak powstały zdjęcia

Kwiaty i kompozycje ułożyłam sama, tło dopasowała AI, a kadr z wodą jest wygenerowany. Pieniądze z sesji zdjęciowej poszły w droższe składniki, w to, co naprawdę dostajecie w butelce.


Perfumy botaniczne Bi · Extrait de Parfum

380,00 zł